Homo economicus - Co to jest, definicja i pojęcie

Homo economicus to łacińskie wyrażenie, które odnosi się do modelu ludzkiego zachowania używanego w ekonomii. Tak więc człowiek ekonomiczny jest człowiekiem racjonalnym, który maksymalizuje swoją użyteczność, starając się uzyskać jak największe korzyści przy minimalnym wysiłku.

Innymi słowy, pojęcie homo economicus, użyte po raz pierwszy w XIX wieku przez ekonomistę Johna Stuarta Milla, wyjaśnia zachowania zachodzące w społeczeństwie ludzkim dla pewnych podejść do ekonomii.

To homo economicus, który uważany jest za uniwersalny i ponadczasowy (stało się wczoraj, dzieje się dzisiaj i stanie się jutro w dowolnym miejscu na świecie i w dowolnym systemie politycznym). Ten, zakładając, że ma doskonałą informację o rzeczywistości, kieruje się jego osobistym zainteresowaniem i z całkowitą racjonalnością kalkuluje i waży możliwości osiągnięcia własnego dobrobytu.

Z tych prądów myślowych wynika, że ​​suma interesów indywidualnych pokrywa się z interesem społecznym. Zatem suma dobrobytu poszczególnych osób byłaby równa dobrobytowi społeczeństwa.

Trzeba powiedzieć, że koncepcja ta spotkała się i jest krytykowana, ponieważ jest bardzo prostym założeniem, ponieważ homo economicus opiera swoje decyzje tylko w takim stopniu, w jakim w mniejszym lub większym stopniu wpływają one na jego funkcję użyteczności osobistej. I dlatego zaprzecza się, aby ludzie brali pod uwagę w swoich decyzjach dobro innych i samej planety. Oznacza to, że zaprzecza się, aby na decyzje miały wpływ czynniki środowiskowe i emocjonalne, takie jak uczucie, wdzięczność, miłość, sprawiedliwość… chyba że odpowiada to jednostce.

Alternatywy dla homo economicus

Niektóre z alternatyw, jakie przedstawia się homo economicus, to modele oparte na współpracy, w dążeniu do wspólnego dobra, a nie w indywidualnym poszukiwaniu korzyści, takich jak ekonomia moralna.

Inni twierdzą, że jesteśmy tylko częściowo racjonalni, jak w modelu ograniczonej racjonalności. Podobnie inne gałęzie, takie jak finanse behawioralne, potwierdzają, że nie zawsze postępujemy racjonalnie, ponieważ jesteśmy również emocjonalni.

Popularne Wiadomości

Ibex rośnie 3,5% na bardzo ważnych poziomach wsparcia

Kiedy wszystko wygląda fatalnie, kiedy wydaje się, że nikt nas nie wyprowadza z kryzysu, a Hiszpania jest w centrum uwagi całego świata, okazuje się, że indeks giełdowy w Hiszpanii rośnie o 3,5% tylko przy bardzo ważnych poziomach wsparcia, podczas gdy inne indeksy światowe pozostają bez zmian, a nawet zCzytaj więcej…

Drugie greckie wybory to „referendum” w sprawie euro

Spotkanie greckich przywódców zakończyło się ogłoszeniem nowych wyborów w Grecji 17 czerwca, w których na stanowisko premiera powołano na razie sędziego greckiego Sądu Najwyższego (Panagiotis Pikrammenos). Paradoks polega na tym, że 80% Greków chce pozostać w strefie euro, ale wCzytaj więcej…

Izba Europejska zatwierdza błędnie nazwany podatek Tobina

Obecnie mówi się o wprowadzeniu podatku opodatkowującego transakcje finansowe, błędnie nazwanym podatkiem Tobina. Parlament Europejski zatwierdził to w zeszłym tygodniu. Dlaczego więc nie ma zastosowania? Dzieje się tak, ponieważ Parlament Europejski nie ma uprawnień decyzyjnychCzytaj więcej…

Euroobligacje

Najlepszym sposobem na zaufanie rynkom jest zjednoczona Europa, która emituje euroobligacje, dzięki czemu tańsze jest samo finansowanie i dzięki temu możemy prowadzić ekspansywną politykę stymulującą wzrost gospodarczy. W tej chwili krajom peryferyjnym nadal bardzo trudno jest się sfinansować, a co za tym idzie trudniej pokryć swoje wydatki, dlatego czytaj więcej…